Dorota Pawlas-Książek
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Mam na imię Dorota, mam 55 lat. Od dziewięciu lat żyję z poważnymi konsekwencjami uszkodzenia kręgosłupa. Diagnoza trwała trzy lata. Sześć lat temu trafiłam na stół operacyjny ze stenozą odcinka lęźwiowego na odcinku L5-S1. W tym czasie doszło do rozległych, nieodwracalnych uszkodzeń nerwów. Następstwem neuropatii obwodowej są neurogenne organy w obrębie miednicy mniejszej oraz bardzo silny ból, którego nie dają rady uśmierzyć najmocniejsze leki.
Od 9 lat nie mogę zrobić niczego, co dla każdego człowieka jest czymś normalnym i naturalnym - dla mnie jest to nieosiągalne. Chciałabym jak najdłużej być samodzielna, bo nie wyobrażam sobie momentu, gdy staję się całkowicie od kogoś zależna. Jednak bez Waszej pomocy sobie nie poradzę. Moje życie to dziś walka o zachowanie choć odrobiny samodzielności. Dobre dni zdarzają się rzadko. Niestety ze względu na koszty musiałam zrezygnować z rehabilitacji, która jest mi niezbędna. Mój poskręcany i sztywny kręgosłup wymaga specjalnej, celowanej rehabilitacji
i specjalistycznych zabiegów, takich jak hydroterapia, oraz nowoczesnego kombinezonu Exopuls Mollii, który mógłby zmniejszyć ból i poprawić sprawność. To jednak wydatki, na które mnie nie stać. Nie chcę tańczyć w deszczu, a tylko jeszcze móc pójść na spacer albo normalnie ugotować zwykły obiad. Wasze wpłaty pomogą mi skorzystać z niezbędnej rehabilitacji, wziąć udział
w turnusie z hydroterapią oraz zebrać środki na kombinezon Exopuls, który jest dla mnie ostatnią szansą na poprawę sprawności. To ogromne, wielotysięczne koszty, których sama nie jestem
w stanie udźwignąć.
Bardzo dziękuję za wpłaty - prosto z serca. Dobro wraca. Jestem ogromnie wdzięczna, bo każda wpłacona złotówka przybliża mnie do wymarzonego kombinezonu.
Z całego serca dziękuję i pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna.
Dziękuję, Dorota.
