Przejdź do głównej zawartości

Załóż Subkonto

KRS 0000270809
mężczyzna oraz kobieta poruszająca się na wózku idą obok siebie na jesiennym spacerze

Zdrowie psychiczne to coś więcej niż brak kryzysu

Autor: Łukasz Birycki – specjalista zdrowia publicznego i terapii psychoseksualnej z blisko 20-letnim doświadczeniem w obszarze zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, profilaktyki HIV, wsparcia psychospołecznego oraz inkluzji osób z niepełnosprawnościami, ikończył studia magisterskie Global Sexual and Reproductive Health and Rights na Dalarna University w Szwecji, w swojej pracy koncentruje się m.in. na zdrowiu psychicznym mężczyzn, relacjach, podejściu uwzględniającym traumę, włączaniu osób LGBTQ+ oraz wspieraniu osób neuroróżnorodnych i osób z niepełnosprawnością intelektualną, od września 2026 r. w ramach rocznego programu stażowego wspiera merytorycznie Dział Edukacji w Obszarze Wartości DEI (Diversity & Equity & Inclusion) Fundacji Avalon  

Zdrowie psychiczne to także prawo do zwyczajnego życia.

10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. To dobra okazja, by porozmawiać nie tylko o kryzysach psychicznych, diagnozach czy dostępie do specjalistycznego wsparcia, ale również o tym, co pozwala ludziom prowadzić satysfakcjonujące życie na co dzień. 

W przypadku osób z niepełnosprawnościami rozmowa o zdrowiu psychicznym często koncentruje się na stanie zdrowia, terapii lub wsparciu. Znacznie rzadziej zwracamy uwagę na codzienne doświadczenia, które wpływają na samopoczucie, poczucie sprawczości oraz jakość życia. Tymczasem dobrostan psychiczny budowany jest nie tylko przez dostęp do pomocy, ale także przez możliwość uczestniczenia w życiu społecznym, rozwijania relacji oraz realizacji własnych planów. 

Niewidzialne zmęczenie 

Dla wielu osób z niepełnosprawnościami codzienność wiąże się z dodatkowym wysiłkiem, którego często nie dostrzegają osoby z zewnątrz. Organizacja transportu, sprawdzanie dostępności miejsc, wizyty lekarskie, formalności administracyjne czy konieczność ciągłego tłumaczenia własnych potrzeb mogą wydawać się niewielkimi elementami dnia. Łącznie jednak stanowią dodatkowe obciążenie, które pochłania czas, energię oraz zasoby emocjonalne. 

Coraz częściej mówi się w tym kontekście o zjawisku niewidzialnego zmęczenia. Nie zawsze wynika ono bezpośrednio z niepełnosprawności. Często jest to konsekwencja funkcjonowania w środowisku, które nie zostało zaprojektowane z myślą o różnorodnych potrzebach jego użytkowników. Pokonywanie barier architektonicznych, komunikacyjnych czy społecznych wymaga dodatkowego planowania i zaangażowania.  

Kiedy każdego dnia część zasobów przeznaczana jest na pokonywanie przeszkód, przez co coraz trudniej znaleźć przestrzeń na to, co zwykle kojarzymy z dobrym życiem: spontaniczność, bliskość, rozwój czy poczucie swobody. 

Ile energii kosztuje codzienne funkcjonowanie, gdy część swoich zasobów trzeba przeznaczyć na pokonywanie barier, które dla innych pozostają niewidoczne?

Jeśli chcemy wspierać zdrowie psychiczne osób z niepełnosprawnościami, nie możemy skupiać się wyłącznie na odporności i sile jednostki. Równie ważne jest przyglądanie się barierom, które każdego dnia pochłaniają czas, energię i zasoby. 

Może warto dziś zatrzymać się na chwilę i zastanowić, jakich niewidocznych wysiłków nie dostrzegamy u osób wokół nas. Czasem wsparcie nie polega na znalezieniu rozwiązania, ale na okazaniu zrozumienia, cierpliwości i stworzeniu przestrzeni, w której nie trzeba wszystkiego wyjaśniać ani udowadniać. Rozmowa o zdrowiu psychicznym powinna obejmować nie tylko to, jak ludzie sobie radzą, ale także to, z czym muszą radzić sobie każdego dnia. Obok indywidualnego wsparcia potrzebujemy również bardziej dostępnych usług, bardziej włączających społeczności i rozwiązań, które ograniczają niepotrzebne bariery. 

Prawo do zwyczajnego życia 

Rozmawiając o zdrowiu psychicznym, często skupiamy się na tym, czego ludzie potrzebują. Warto jednak spojrzeć również na to, co pozwala im dobrze żyć. Dobrostan psychiczny jest związany nie tylko z brakiem kryzysu, ale także z możliwością prowadzenia zwykłego życia. Oznacza możliwość budowania przyjaźni, tworzenia bliskich relacji, podejmowania pracy, rozwijania pasji, planowania przyszłości oraz uczestniczenia w życiu społeczności. Oznacza poczucie, że człowiek jest postrzegany przez pryzmat swoich zainteresowań, doświadczeń i aspiracji, a nie wyłącznie diagnozy czy niepełnosprawności. 

W debacie publicznej często mówi się o osobach z niepełnosprawnościami jako odbiorcach wsparcia lub beneficjentach określonych rozwiązań. Znacznie rzadziej rozmawia się o ich codziennych doświadczeniach związanych z przyjaźnią, miłością, rodzicielstwem, karierą zawodową czy poszukiwaniem swojego miejsca w świecie. Tymczasem właśnie te obszary mają ogromny wpływ na zdrowie psychiczne. Zdrowie psychiczne to również prawo do przynależności. Do bycia częścią społeczności. Do posiadania osób, z którymi można dzielić się codziennymi sukcesami, trudnościami, marzeniami i zwykłymi momentami dnia. 

Relacje mają znaczenie 

Coraz więcej badań pokazuje, że zdrowie psychiczne jest ściśle związane z jakością naszych relacji oraz poczuciem przynależności. Według raportu „From Loneliness to Social Connection: Charting a Path to Healthier Societies”, (tłumaczenie: „Od samotności do więzi społecznych: wytyczanie ścieżki ku zdrowszym społeczeństwom”), przygotowanego w 2025 r. przez Komisję Światowej Organizacji Zdrowia ds. Więzi Społecznych (World Health Organization WHO), wysokiej jakości więzi społeczne są jednym z kluczowych elementów zdrowia i dobrostanu. Jednocześnie samotność oraz izolacja społeczna zostały uznane za istotne czynniki wpływające zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne. 

Raport zwraca również uwagę, że nie wszystkie grupy społeczne doświadczają tych wyzwań w równym stopniu. Osoby z niepełnosprawnościami, osoby żyjące z chorobami przewlekłymi, migranci i uchodźcy oraz członkowie społeczności LGBTIQ+ częściej narażeni są na samotność i izolację społeczną. Autorzy wskazują, że wpływają na to między innymi stereotypy, uprzedzenia, dyskryminacja oraz bariery utrudniające pełne uczestnictwo w życiu społecznym. Znaczenie relacji społecznych wykracza jednak daleko poza poczucie komfortu czy satysfakcji z życia. Zgromadzone przez WHO dane pokazują, że samotność i izolacja społeczna wiążą się ze zwiększonym ryzykiem depresji, zaburzeń lękowych, myśli samobójczych oraz obniżonego dobrostanu psychicznego.Według analiz przywołanych w raporcie osoby często doświadczające samotności są ponad dwukrotnie bardziej narażone na rozwój depresji niż osoby, które nie zmagają się z tym doświadczeniem. 

Równie istotne są konsekwencje dla zdrowia fizycznego. WHO wskazuje, że brak więzi społecznych wiąże się z większym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2, pogorszeniem ogólnego stanu zdrowia, a nawet przedwczesną śmiercią. Szacuje się, że samotność może mieć związek z około 871 tysiącami zgonów rocznie na świecie. 

W kontekście osób z niepełnosprawnościami dane te przypominają o czymś bardzo ważnym. Zdrowie psychiczne nie zależy wyłącznie od indywidualnej odporności, siły charakteru ani dostępu do specjalistycznego wsparcia. Kształtują je również możliwości budowania relacji, uczestniczenia w życiu społecznym i poczucia, że jest się częścią społeczności, która dostrzega człowieka, a nie wyłącznie jego niepełnosprawność, diagnozę czy potrzeby wsparcia. To właśnie dlatego rozmowa o zdrowiu psychicznym powinna obejmować nie tylko leczenie i pomoc specjalistyczną, ale także pytanie o to, jak budujemy bardziej otwarte, dostępne i włączające społeczności. Dlatego warto zastanowić się, jak często rozmawiamy z osobami z niepełnosprawnościami o ich zainteresowaniach, planach, pasjach czy codziennych doświadczeniach, a nie wyłącznie o potrzebach, ograniczeniach i formach wsparcia. To właśnie w takich zwyczajnych rozmowach budują się relacje. A relacje są jednym z fundamentów zdrowia psychicznego. 

Zdrowie psychiczne budujemy wspólnie 

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego przypomina o znaczeniu terapii, wsparcia psychologicznego oraz rozwiązań systemowych. Warto jednak pamiętać, że zdrowie psychiczne buduje się również poza gabinetami specjalistów. Tworzą je dostępne przestrzenie, możliwość uczestniczenia w życiu społecznym, poczucie sprawczości oraz relacje z innymi ludźmi. Tworzy je świat, który nie stawia dodatkowych przeszkód tam, gdzie nie są one potrzebne. Tworzą je także społeczności, w których każdy może czuć, że jest ich częścią. 

Zdrowie psychiczne nie jest wyłącznie indywidualną odpowiedzialnością. Kształtują je również relacje, społeczności i warunki, w których żyjemy. Dlatego rozmowa o zdrowiu psychicznym osób z niepełnosprawnościami powinna obejmować nie tylko dostęp do wsparcia, ale także możliwość uczestniczenia w życiu społecznym, budowania relacji oraz poczucia przynależności. Bo zdrowie psychiczne to nie tylko zdolność do radzenia sobie z trudnościami. To również prawo do zwykłego życia. Takiego, w którym człowiek jest widziany nie przez pryzmat swojej diagnozy czy niepełnosprawności, lecz przez pryzmat swojej historii, relacji, marzeń i potencjału. 

Skorzystaj z bezpłatnych porad dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i bliskich. Zadzwoń lub napisz do naszych specjalistów: specjalistki ds. osób z niepełnosprawnościami, prawniczki, psychologa, specjalisty ds. medycznych, pedagożki, seksuolożki i doradczyni zawodowej.

Powiązane artykuły