Beata Gradzik
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Kiedy 6 lat temu na świat przyszła nasza ukochana Beatka, byliśmy najszczęśliwszymi rodzicami na świecie. Patrzyliśmy na nią z dumą i wzruszeniem, snując marzenia o jej przyszłości. Nic nie wskazywało na to, że nasza droga rodzicielska będzie wyglądała inaczej, niż sobie wyobrażaliśmy.
Przez pierwsze lata życia Beatka rozwijała się pozornie prawidłowo. Była naszym małym skarbem, który każdego dnia wnosił do naszego domu radość i uśmiech. Jednak około trzeciego roku życia zaczęły nas niepokoić pewne zachowania. Zauważyliśmy, że rozwój Beatki przebiega inaczej niż u jej rówieśników. Coraz częściej pojawiały się trudności w komunikacji, kontaktach społecznych oraz codziennym funkcjonowaniu.
Rozpoczęliśmy długą drogę pełną konsultacji, badań i wizyt u specjalistów. Ostatecznie usłyszeliśmy diagnozę – spektrum autyzmu. Był to dla nas moment pełen emocji, pytań i obaw o przyszłość córki. Jednocześnie diagnoza pozwoliła nam lepiej zrozumieć potrzeby Beatki i zapewnić jej odpowiednie wsparcie terapeutyczne oraz edukacyjne.
Po diagnozie Beatka otrzymała orzeczenie o niepełnosprawności, dzięki któremu mogła rozpocząć naukę i terapię w przedszkolu specjalnym prowadzonym przez MSPDiON. Pod czujnym okiem wykwalifikowanych terapeutów każdego dnia rozwija swoje umiejętności, uczy się komunikacji i większej samodzielności. Efekty pracy specjalistów, połączone z naszą codzienną pracą w domu, sprawiają, że Beatka małymi krokami robi postępy. Każde nowe słowo, każda zdobyta umiejętność i każda pokonana trudność są dla nas ogromnym sukcesem i powodem do dumy.
Jako tata szczególnie mocno przeżywam te pozornie małe chwile, które dla innych mogą wydawać się czymś zwyczajnym. Dla mnie ogromnym postępem i źródłem wzruszenia jest moment, kiedy Beatka sama przychodzi, przytula się i mówi: „Tatusiu, kocham Cię”. Jeszcze jakiś czas temu wydawało się to czymś bardzo odległym, a nawet nieosiągalnym. Dziś takie chwile przypominają nam, jak wiele już osiągnęła i jak ważny jest każdy, nawet najmniejszy krok naprzód.
Dodatkowo Beatka zmaga się z obustronną dalekowzrocznością oraz obustronnym astygmatyzmem. Wada wzroku wymaga regularnej opieki specjalistycznej i odpowiednio dobranej korekcji, aby mogła jak najlepiej poznawać otaczający ją świat.
Mimo codziennych wyzwań Beatka jest pogodną, wrażliwą i dzielną dziewczynką. Uczy nas cieszyć się z małych rzeczy i pokazuje, że nawet najmniejsze kroki mogą prowadzić do wielkich osiągnięć. Wierzymy, że dzięki dalszemu wsparciu będzie mogła rozwijać swój potencjał, zdobywać nowe umiejętności i stawać się coraz bardziej samodzielna.
Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Środki zgromadzone na subkoncie Fundacji Avalon pomogą nam zapewnić Beatce wszystko, czego potrzebuje do dalszego rozwoju, terapii, edukacji oraz codziennego funkcjonowania. Każda przekazana pomoc to dla naszej córki szansa na pokonywanie kolejnych trudności, rozwijanie swoich umiejętności i budowanie większej samodzielności.
Z całego serca dziękujemy za każdą formę pomocy, życzliwość i okazane wsparcie. Dzięki Państwa pomocy Beatka otrzymuje szansę na dalszy rozwój, odkrywanie swoich możliwości i lepszy start w przyszłość.
Jarek, tata Beatki, wraz z rodziną ❤️



