Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki.
Dzień dobry, Teresa, nasza Mama, w zeszłym roku otrzymała drugie życie. W zeszłym roku wykryto u Mamy guza mózgu. Jest 11 maja 2015 roku, Mama musiała poddać się operacji...

Dzień dobry, Teresa, nasza Mama, w zeszłym roku otrzymała drugie życie. W zeszłym roku wykryto u Mamy guza mózgu. Jest 11 maja 2015 roku, Mama musiała poddać się operacji. Poszukiwaliśmy przeróżnych metod leczenia dostępnych w kraju bazujących na wiedzy lekarskiej. Tylko operacja okazała się jedyną szansą na dalsze życie, a jednocześnie pytaniem: czy ją przeżyje? Nastąpił szereg komplikacji pooperacyjnych oraz liczne infekcje. Tylko modlitwa dawała nam nadzieję... Łzy ciekły z policzków prawie w takim samym tempie jak kolejne leki podawane Mamie w formie kroplówek. Myśleliśmy, że już nigdy nie usłyszymy Mamy głosu, a uśmiech i oczy pełne miłości będziemy wspominać tylko ze zdjęć. I tak przez 5 miesięcy bodźcując, ćwicząc, odżywiając i pielęgnując. W międzyczasie zaistniała konieczność zastosowania u Mamy zastawki w związku z wodogłowiem. Po drugiej próbie jej założenia - organizm ją przyjął i zaczęła działać. Budujemy wszystko zupełnie od nowa - cegła po cegle. Robimy wszystko, co w naszej mocy by spełnić jej marzenie - aby znowu zaczęła chodzić. Mama potrafi już obracać się na boki, posadzona siedzi sama bez podparcia coraz lepiej utrzymując równowagę. Jest jeszcze ktoś szczególny w tym wszystkim: 5-letni Alanek - jedyny i ukochany wnuczek Mamy, który wciąż zadaje nam pytanie: „a czy Babcia jutro pójdzie ze mną do przedszkola”? Codzienna całodobowa opieka nad Mamą pochłania wiele wysiłku fizycznego oraz psychicznego. Zachodzi konieczność stosowania specjalistycznych diet, lekarstw sprowadzanych z zagranicy, a przede wszystkim bardzo intensywnej rehabilitacji. Wszystko powyższe nie ma szansy funkcjonować bez tego co tak przyziemne, czyli pieniędzy... Bezwzględnie konieczny i wszechstronny program leczniczy i rehabilitacyjny to 5-7 godzin zajęć dziennie. Realizacja tego przekracza nasze możliwości finansowe, a koszty są ogromne. Dlatego z całych serc prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie. Każda nawet najdrobniejsza pomoc jest bezcenna. 

Przekazując 1% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Cywilis, 5989 pomagacie nam Państwo w codziennej walce o zdrowie Mamy.


Odsłony: 635

Ilość pobrań: 29

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

Wesprzyj działania Fundacji Avalon

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!