Martyna Siemińska
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Martynka w Wigilię Bożego Narodzenia 2015r oprócz zabawek dostała "w prezencie" od losu guza mózgu. Zdiagnozowany gwiaździak miał być łagodny, a jednak okazał się być śmiertelnym zagrożeniem. Po pierwszej operacji guza Martynka otrzymała chemioterapię, po której nastąpił wylew krwi z guza. Wówczas pojawiły się groźne dla życia powikłania. Wyszła z OIOM-u siłą woli życia.
Kolejne miesiące spędzone w szpitalu to ratowanie mózgu przed powikłaniami, a potem roczna chemioterapia. Guz jednak nadal rósł. Dzięki dobrym sercom ludzi Martynka przeszła dwie kolejne operacje guza w Tubingen - w 2018 i 2021r. Rosnący powoli guz uciska struktury mózgowe odpowiedzialne za wiele hormonów. Powikłania wymagają stałej kontroli wielu specjalistów, kosztownych leków i rehabilitacji. Mimo cierpienia Martynka jest bardzo optymistyczną osóbką, zawzięcie walczy o swoje zdrowie i sprawność, nie poddaje się i dzielnie ćwiczy pod okiem wielu rehabilitantów.
Bardzo prosimy o wsparcie jej w największym marzeniu: biegać po ogrodzie z psem i braciszkiem.
Przekazując 1,5% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Siemińska, 6039 pomagacie Państwo Martynce mierzyć się z rzeczywistością.