Leszek Szafran
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Każdego dnia budzę się z myślą, że muszę walczyć dalej. Miastenia zabrała mi wiele — siłę, niezależność, możliwość normalnego życia — ale nie zabrała mi jednego: determinacji , by się nie poddać. Choć moje ciało często odmawia posłuszeństwa, choć mięśnie słabną bez ostrzeżenia, choć każdy ruch potrafi być wyzwaniem, ja wciąż walczę. Bo wiem, że jeśli ja się nie poddam, to choroba też nie wygra.
Moja codzienność to nieustanne zmaganie się z ograniczeniami, które pojawiły się nagle i bezlitośnie. Zdarza się, że zwykłe wstanie z łóżka wymaga ode mnie więcej siły niż kiedyś cały dzień pracy. Zdarza się, że mój głos zanika, a oddech staje się płytki. Zdarza się, że strach przed przełomem miastenicznym — momentem, który może odebrać mi oddech — towarzyszy mi od rana do nocy.
A jednak każdego dnia próbuję zrobić krok więcej. Każdego dnia próbuję odzyskać choć odrobinę sprawności. Każdego dnia walczę o siebie.
Niestety, mimo całej mojej determinacji, nie jestem w stanie pokonać jednego przeciwnika — braku środków finansowych. Choroba odebrała mi możliwość pracy, a koszty leczenia rosną szybciej, niż jestem w stanie je udźwignąć. Leki, wizyty u specjalistów, podstawowe potrzeby — wszystko to stało się ciężarem ponad moje siły.
Dlatego proszę o pomoc. Nie dlatego, że się poddaję — ale dlatego, że chcę walczyć dalej. Wasze wsparcie daje mi szansę na kontynuowanie leczenia, na zakup niezbędnych lekarstw, na utrzymanie się w najtrudniejszym momencie mojego życia. Daje mi możliwość, by nie zatrzymać się w pół drogi, by nie pozwolić chorobie wygrać.
Wierzę, że z Waszą pomocą będę mógł wrócić do zdrowia. Wierzę, że moja walka ma sens. Wierzę, że jeszcze stanę na nogi — bo nigdy nie przestałem próbować.
Dziękuję każdemu, kto zechce wesprzeć mnie w tej drodze. Wasza pomoc to dla mnie nie tylko wsparcie — to siła, która pozwala mi walczyć dalej.
