Kamil Fimiak
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Cześć mam na imię Kamil. Byłem wesołym, pełnym empatii studentem psychologii. Moim marzeniem było zostać terapeutą i pomagać ludziom.
Niestety w 2021 roku doszło u mnie do wstrząsu septycznego, który uszkodził mi wątrobę, nerki, płuca oraz serce. W wyniku czego doszło do zatrzymania akcji serca. Resuscytacja powiodła się, niestety doszło do poważnego niedotlenienia. Dzisiaj nie oddycham sam, jestem podłączony 24/h do respiratora, korzystam również z koncentratora tlenu ponieważ mam częste spadki saturacji. Nie jestem w stanie jeść doustnie, więc mam założona gastrostomie PEG,i jedzenie odbywa się za pomocą pompy żywieniowej bezpośrednio do żołądka. Z powodu uszkodzonego ośrodkowego układu nerwowego, mam niedowład czterokończynowy i spastyczność, nie jestem więc w stanie się poruszać i towarzyszy mi ciągły ból i dyskomfort. Jestem więc całkowicie zależny od respiratora, lekarzy, fizjoterapii, leków przeciwbólowych i innych, które muszę stale brać, oraz mojej mamy która walczy o to żeby każdy kolejny dzień był możliwie jak najlepszy, bez bólu i cierpienia.
Proszę o wsparcie dla mnie i mojej mamy, która nieustannie wierzy i stara się o poprawę mojego stanu i zwyczajnie dba o to żeby niczego mi nie brakowało. Pomijając trudności jakie trzeba pokonać opiekując się osobą w moim stanie, jest jeszcze kwestia finansów. Wydatki na fizjoterapię, wizyty u specjalistów, koszty transportu, leki, opatrunki (peg,tracheostomia),środki higieniczne, prąd (korzystam z respiratora, ssaka, koncentratora, pompy żywienia, łóżka elektrycznego, podnośnika),są bardzo wysokie.
Z góry dziękuję za wszelkie wsparcie.
