Joanna Florczak
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Nazywam się Joanna Florczak i jeszcze niedawno wierzyłam, że najgorsze mam już za sobą.
Moja historia zaczęła się w 2018 roku. Diagnoza: rak piersi prawej. Przeszłam pełną ścieżkę leczenia: chemioterapię, operację oszczędzającą, radioterapię i hormonoterapię. Przez 7 lat cieszyłam się względnym spokojem. Regularne badania były moją rutyną, która dawała poczucie bezpieczeństwa. Niestety, czerwiec 2025 roku zmienił wszystko. Podczas corocznego rezonansu lekarze dostrzegli "niespodzianki". Choć powiększony węzeł chłonny pod lewą pachą nie wyglądał groźnie, biopsja nie pozostawiła złudzeń - komórki nowotworowe pojawiły się znów. Kolejne badania, w tym tomografia, przyniosły jeszcze trudniejsze wiadomości: przerzuty do śródpiersia, wątroby i lewego płuca.
Z diagnozą uogólnionej choroby nowotworowej po siedmiu latach spokoju zaczynam walkę na nowo. Leczenie przerzutowego raka piersi to nie tylko wyzwanie fizyczne i psychiczne, ale też ogromne obciążenie finansowe - koszty ewentualnych badań, leków i suplementów, dojazdów, wizyt lekarskich oraz rehabilitacji przekraczają moje możliwości.
Chcę długo żyć i żeby choroba nie przeszkadzała mi w życiu. Chcę mieć szansę na nowoczesne leczenie, które pozwoli mi zatrzymać chorobę i cieszyć się każdym kolejnym dniem. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla mnie krok w stronę zdrowia i cenny czas, którego nie da się kupić, ale o który można walczyć.
Przekazując mi 1,5% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Florczak, 21846 czynisz moje codzienne życie łatwiejsze. Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia!
