Joanna Florczak
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Nazywam się Joanna Florczak i jeszcze niedawno wierzyłam, że najgorsze mam już za sobą.
Moja historia zaczęła się w 2018 roku. Diagnoza: rak piersi. Przeszłam pełną, wycieńczającą ścieżkę leczenia: chemioterapię, operację, radioterapię i hormonoterapię. Przez kolejne 7 lat cieszyłam się względnym spokojem. Regularne badania dawały mi poczucie bezpieczeństwa.
Niestety, czerwiec 2025 roku zmienił wszystko. Podczas corocznego rezonansu lekarze dostrzegli niepokojące zmiany. Biopsja powiększonego węzła chłonnego pod pachą nie pozostawiła złudzeń – komórki nowotworowe wróciły. Dalsza diagnostyka przyniosła kolejny cios: przerzuty do śródpiersia, wątroby i lewego płuca.
W lutym 2026 roku stanęłam przed następnym ogromnym wyzwaniem – wykryto przerzuty do mózgu, które wymagały pilnej radioterapii.
Walka z uogólnioną chorobą nowotworową to nie tylko ogromne obciążenie fizyczne i psychiczne, ale też bariera finansowa. Koszty badań, nierefundowanych leków, suplementów, ciągłych dojazdów, prywatnych wizyt i niezbędnej rehabilitacji znacznie przekraczają moje możliwości.
O co walczę? Chcę żyć. Chcę, aby choroba nie odbierała mi codzienności. Pragnę mieć dostęp do nowoczesnego leczenia, które pozwoli zatrzymać postęp choroby i da mi szansę na kolejne lata u boku bliskich. Każda wpłata – nawet najmniejsza – to dla mnie krok w stronę zdrowia i bezcenny czas.
Przekazując mi 1,5% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Florczak, 21846 czynisz moje codzienne życie łatwiejsze. Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia!

