Rak to nie może być wyrok… To pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy kiedy w lipcu 2011 r. usłyszałam, że w mojej głowie pojawił się złośliwy guz...

Rak to nie może być wyrok… To pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy kiedy w lipcu 2011 r. usłyszałam, że w mojej głowie pojawił się złośliwy guz, który rozrastał się powodując uporczywe bóle głowy. Wdarł się w moje życie nagle i spowodował, iż wiele spraw musiałam przewartościować. Postanowiłam, że nie będę się zastanawiać nad tym dlaczego to mnie spotkało? W moim życiu były już trudne chwile, ale się nie poddawałam i wiedziałam, że i tym razem się nie poddam. Konieczność uporządkowania wszystkich spraw przed pójściem do szpitala, a przede wszystkim przekazanie tej informacji moim synom było najtrudniejsze. Było mi bardzo ciężko ale wiedziałam, że Pan Bóg nie pozwoli mi jeszcze odejść. I tak też się stało dzięki wspaniałym ludziom, na których mogłam i nadal mogę liczyć i przede wszystkim dzięki szybkiej interwencji chirurgicznej guz został usunięty. Po operacji był czas rehabilitacji i powolnego powrotu do zdrowia. Dzięki mojej cudownej rodzinie oraz przyjaciołom mogłam znowu cieszyć się życiem. Minęło sześć lat, myślałam że czas działa na moją korzyść niestety wynik ostatniego kontrolnego rezonansu nie dawał żadnych złudzeń – wznowa guza. Tym razem operacja nie dawała gwarancji usunięcia go w całości, istniało poważne ryzyko paraliżu czy też częściowego niedowładu. Na szczęście podjęto się po raz kolejny operacji, która się udała. Wynik histopatologiczny wykazał, iż to glejak (skąpodrzewiak). Oznacza to konieczność dalszego leczenia. Zostałam zakwalifikowana do radio i chemioterapii. Przede mną kolejna walka. Jednak aby terapia przyniosła skutki konieczne jest jej wsparcie również wszystkimi innymi dostępnym środkami, w tym medycyny alternatywnej tak aby wzmocnić osłabiony naświetlaniem i chemią organizm. Wysokie koszty tej terapii w tym wizyty u specjalistów, dodatkowe leki i suplementy diety przekraczają niestety możliwości finansowe naszej rodziny. Bardzo proszę o wsparcie finansowe, będę wdzięczna za każdą pomoc. 

Przekazując 1% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Białdyga, 9474 pomagacie mi Państwo w codziennym funkcjonowaniu oraz w walce o zdrowie.


Poniżej znajdziecie Państwo najnowszy program do rozliczeń PIT za rok ubiegły. W rubryce dotyczącej przekazania 1% został wstawiony numer KRS Fundacji Avalon.

 

Pobierz Program e-pity 2020

 

Mogą Państwo także skorzystać z wersji on-line programu, uruchamianej w przeglądarce internetowej:

Program e-pity w przeglądarce

Program e-pity Copyright 2020-2021 e-file sp. z o.o. sp. k.    e pity po prostu

Wpłaty prosimy kierować na konto: Fundacja Avalon – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym

62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

Prowadzone przez: BNP Paribas Bank Polska S.A.

Dane dla przelewów walutowych i zagranicznych

Tytuł wpłaty: np.: KOWALSKI, xxx - podajemy nazwisko i numer subkonta osoby której chcemy przekazać darowiznę. To bardzo ważne!

Odsłony: 2779

Ilość pobrań: 38

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!