
Pornografia a seksualność osób z niepełnosprawnościami
autor: Michał Sawicki – psycholog, seksuolog, terapeuta par i relacji. Zawodowo związany z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, Kliniką zdrowia dla mężczyzn KOLMED for MEN, Instytutem Terapii Seksuologicznej SPLOT, Fundacją Projekt:Polska. Zajmuje się edukacją i terapią seksualną, promocją pozytywnej seksualności.
Czy pornografia ma wpływ na ludzi ? Oczywiście. O tym jaki,w dużej mierze decydują: oglądane treści, czas spędzony przed ekranem, poziom wiedzy i świadomości własnej seksualności, zaspokojenia potrzeb relacyjnych, innych możliwości realizowania się seksualnie – poza masturbacją oraz ogólna satysfakcja z życia. Sporo zmiennych, które i tak nie wypełniają jeszcze całego spektrum. Na wstępie więc zaznaczam całkiem świadomie, że nie mogę podpisać się jednoznacznie pod stwierdzeniem „pornografią jest zła”. W terapii seksualnej wykorzystujemy ją bowiem jako narzędzie do samodzielnego korzystania w domu, które pomaga odkrywać lub komunikować potrzeby i preferencje. Poniżej przedstawię szerzej plusy i minusy omawianego tematu, omówię zjawisko tak zwanego „uzależnienia od pornografii”, a także podkreślę znaczenie rozmowy na temat bliskości w związkach. Wszystkie zagadnienia pojawią się w odniesieniu do osób z niepełnosprawnością, jednak jak się na końcu okaże, są to w znacznym procencie rzeczy uniwersalne.
Mówiąc jednak o pornografii przyjąć należy jedną z jej definicji, bo te mogą w znaczący sposób różnic się od siebie. Na potrzeby tego artykułu uznajmy za pornografię wszelkiego rodzaju treści, które pokazują narządy płciowe w seksualnej funkcji (aktywności seksualnej). Pornografia, w tak przyjętym znaczeniu, to ogromny globalny biznes, który z roku na ma się coraz lepiej, na co wskazują między innymi dane zebrane przez Juniper Research. Okazuje się bowiem, że rynek platform pornorgaficznych jest 3 razy większy niż platformy streamingowej Netflix i w 2025 roku osiągnął 71,68 miliarda dolarów. Przenosząc się całkiem na polskie podwórko – NASK w raporcie „NASTOLATKI Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców” publikuje dane na temat kontaktu najmłodszych z pornografią i wskazuje w nich, że średnia wieku pierwszego kontaktu z tego typu treściami przypada na 10-11-ty rok życia. Można więc powiedzieć, że dostęp do pornografii jest, nomen omen, dziecinnie prosty. Wystarczy urządzenie z dostępem do internetu. Nie trzeba nawet wchodzić na strony oznaczone symbolicznie trzema „x”, ponieważ opcji dotarcia do omawianych treści jest coraz więcej. Kamerki internetowe, czaty, a nawet media społecznościowe i komunikatory takie jak „X”, „Snapchat” czy „WhatsApp” nie blokują filmów ani obrazów pokazujących sceny seksu. Czy da się więc wykasować pornografię? Nie. Da się jednak korzystać z niej mądrzej i bezpieczniej.
Czy osoby z niepełnosprawnością oglądają pornografię częściej?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie, należy zastanowić się, jakie czynniki wpływają na częstotliwość i intensywność sięgania po treści dla dorosłych. Nie ma bowiem konkretnych badań potwierdzających korelacje pomiędzy niepełnosprawnością a godzinami spędzonymi na oglądaniu pornografii. To już na wstępie wskazywać może na indywidualny charakter zachowania. Żeby móc mówić o oglądaniu jakichkolwiek treści w internecie konieczna jest dostępność fizyczna, sprzętowa i technologiczna, a także warunki umożliwiające prywatność. Jeśli już dana osoba ma możliwość komfortowego oglądania pornografii, to wciąż wiele zmiennych wpływa na to, jak często będzie to robić. Zacznijmy od zaspokojenia potrzeb seksualnych, które są jednymi z podstawowych. Niezaspokojone powodują dyskomfort, trochę jak z uczuciem głodu lub sennością, które mogą negatywnie oddziaływać na inne obszary funkcjonowania. Pornografia jest idealnym narzędziem do tego, żeby dość szybko i łatwo przynajmniej część tych potrzeb zaspokoić. Silne bodźce pokazywane w filmach w połączeniu z biologicznym odczuciem podniecenia tworzą także idealną strategie ucieczkową, która jest w stanie poradzić sobie (przynajmniej na chwile) z uczuciem smutki, złości, wstydu, lęku lub poczuciem samotności.
Na częstotliwość korzystania z omawianych treści wpływa również poziom wiedzy z zakresu edukacji seksualnej, który w Polsce nie jest wysoki. W podstawach takiej nauki powinny znaleźć się informacje o tym, że pornografia to fantasy dla dorosłych, że seks wcale tak nie musi wyglądać, że ciała pokazane na ekranie są często wyidealizowane lub nienaturalnie atrakcyjne i że jest to świadomy zabieg twórczy w celu wywołania podniecenia u osób oglądających. Ponadto powszechna powinna być wiedza na temat tego, co pornografia może zrobić z ludzką seksualnością. Może bowiem wpływać na preferencje i kształtować model realizacji seksualnej, czyli że bez danego bodźca osiągnięcie orgazmu może zostać utrudnione. Nie mówiąc już o pojawiających się kompleksach, utrwalaniu stereotypowych ról seksualnych, budowaniu wstydu w realnych relacjach interpersonalnych.
Kompulsywne oglądanie zamiast uzależnienia
W mediach (również specjalistycznych) popularne były niegdyś określenia „uzależnienie od pornografii”, „seksoholizm”, „nimfomania” Wszystkie są okropnie stygmatyzujące i ni jak nie mają się do poziomu obecnej wiedzy seksuologicznej. W publikowanej przez WHO Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11 nie znajdziemy bowiem zwrotu „uzależnienie od seksu” ani od żadnych innych aktywności. Możemy jednak diagnozować stan nazwany zaburzeniami kompulsywnych zachowań seksualnych. Jaki jednak jest ich wymiar i czemu nie mieści się w kryterium uzależnienia powiem za chwilę. Zacząć bowiem należy od pokazania jaki charakter mogą mieć zachowania seksualne w ogóle. Przedstawić można je na 3 poziomach.
Pierwszy poziom zachowań seksualnych w tym masturbacji (a taka zwykle towarzyszy oglądaniu pornografii) to zachowania, których funkcją jest przyjemność i redukcja napięcia seksualnego. Naturalne potrzeby aktywują popęd do tego, żeby je zaspokoić. Jest to często określane jako poziom libido. Poziom całkowicie indywidualny zależny od czynników genetycznych, psychicznych i społecznych. Libido nie musi być zawsze takie samo, a sama zmiana jego poziomu o niczym złym jeszcze nie świadczy. Kolejny poziom zachowań seksualnych ma za zadanie zredukować napięcie emocjonalne, napięcie pozaseksualne. Każdą nieprzyjemną emocję można przecież obniżyć poprzez sport, używki, oglądanie seriali, spotkanie z bliskimi, a także seks. I są to techniki popularne i stare jak świat… może poza serialami. Kiedy masturbacja lub inna czynność staje się powtarzalnym elementem schematu „sytuacja > napięcie emocjonalne > zachowanie” to może mieć charakter kompulsywny, czyli automatyczny. Odruchowo w stresie osoba odpala filmy pornograficzne, bo tak się nauczyła. Jeśli jednak traci nad tym kontrolę, nie jest w stanie przerwać lub odłożyć danego zachowania w czasie, odczuwa silny dyskomfort z powodu tego, co robi a dodatkowo wpływa to negatywnie na inne obszary życia (np. ktoś zamiast iść do pracy, masturbuje się, bo nie jest w stanie przestać) – mówimy o kryteriach zaburzeń kompulsywnych zachowań seksualnych. I ten ostatni poziom (zaburzeń kompulsywnych zachowań) jest dopiero elementem wymagających pomocy specjalistycznej. Oczywiście edukacja i profilaktyczne wsparcie mogą być niesamowicie pomocne na każdym z poprzednich poziomów. Jednak większość zachowań seksualnych – tych świadomych i za zgodą – nie powinna niepokoić. W terapii seksualnej równie często pracuje się nad negatywnymi konsekwencjami wewnętrznej krytyki, oceniania i moralnych oczekiwań, jak samej pornografii.
Zaburzenia kompulsywnych zachowań nie spełniają wszystkich kryteriów uzależnienia. Wynikają z wewnętrznej potrzeby, nie biologicznego przyzwyczajenia do zewnętrznej substancji, nie powodują zwykle zagrożenia życia, a ich intensywność jest powtarzalna – czyli nie rośnie tolerancja organizmu na czas spędzony przed filmami pornograficznymi. Wspólny jednak dla uzależnienia i zaburzeń kompulsywnych zachowań jest dyskomfort emocjonalny wywołany danym zachowaniem, utrata kontroli nad nim oraz konsekwencje społeczne, zdrowotne lub psychiczne.
Mówiąc jednak o negatywnych konsekwencjach takich powtarzalnych sesji masturbacji przy treściach pornograficznych (nawet jeśli nie diagnozujemy zaburzenia) możliwe jest przyzwyczajenie do bodźca. Silne doznania wizualne i powtarzająca się stymulacja (ręką lub gadżetem erotycznym) może niejako przyzwyczaić do takiego sposobu osiągania orgazmu. Osoby, z którymi pracuje w gabinecie przychodzą wtedy z problemem utraty funkcji seksualnych (brak erekcji lub nawilżenia) w kontaktach z innymi osobami. Przyjemność seksualna uzyskują wyłącznie podczas masturbacji. I tutaj uwaga, jeśli osobie jest z tym stanem rzeczy dobrze, to jej zdanie jest najważniejsze. Jeśli jednak odczuwa dyskomfort możliwa jest dalsza praca. Jedną z technik pomocy jest wtedy ograniczenie przyzwyczajeń w celu zmniejszenia silnego połączenia „ręką > orgazm” lub gdy jest to niemożliwe – włączenie i akceptacja tej symbolicznej „ręki” do kontaktów partnerskich. Najważniejsze jest to, że żadna osoba nie musi spełnić książkowych kryteriów związanych z seksem. To co liczy się w pracy terapeutycznej to pomoc w uzyskaniu satysfakcji – psychicznie i fizycznej w unikalny dla danej osoby lub pary sposób.
Brak reprezentacji lub fetyszyzacja
Kwestią istotna w biznesie filmów dla dorosłych jest brak reprezentacji osób z niepełnosprawnością. Oczywiście zjawisko to dotyczy wszelakich filmów, ale w pornografii widoczne jest zdecydowanie jaskrawo. Chodzi o to, że osoby zagrożone wykluczeniem lub wykluczone nie pojawiają się w produkcjach. Są marginalizowane. Jeśli już się pojawią to cecha mniejszościowa jest nadto podkreślona. Staje się stereotypowa, czasami karykaturalna. Jest to zjawisko fetyszyzacji, gdzie sama niepełnosprawność zostaje elementem wyszukiwanym i cały film kręci się wokół tegoż właśnie elementu. Budować to może krzywdzące i nieprawdziwe przekonania, że osoby z niepełnosprawnością nie uprawiają seksu, a jeśli już to robią to wyłącznie z w atmosferze uprzedmiotowienia – począwszy od egzotyzowania ciała po redukowanie osoby wyłącznie do jej niepełnosprawności. Z seksuologicznego punktu widzenia ta sytuacja może powodować trudności w przeniesieniu wzorców z pornografii do realnych relacji. A nie oszukujmy się, wiele osób z takich treści czerpie właśnie inspiracje do realnego życia. Pierwszym problemem jest więc sama obecność, ale chodzi także o sposób w jaki osoby są przedstawiane, często bez atrybutów w postaci sprawczości lub zgody. I tutaj do gry wchodzi znowu edukacja seksualna, czyli profilaktyczne narzędzie do tego, by zdrowiej przeżywać własną seksualność. Nie mówiąc już o edukowaniu rynku pornograficznego, by szedł w kierunku etycznym i inkluzywnym.
Jak rozmawiać na temat pornografii?
Kolejnym zagadnieniem jest wpływ oglądania na relacje romantyczne i seksualne. I znowu są to mechanizmu uniwersalne, które nakładają się na indywidualne potrzeby osób z niepełnosprawnością. Zacznijmy od pytania, co jest gorsze? Oglądanie pornografii czy brak umiejętności rozmawiania o tym? Według mnie to drugie, w polskim społeczeństwie niestety raczej to pierwsze. Powszechne tabu zakazuje o pewnych tematach mówić, nakładając poczucie winy, wstydu lub w kręgach religijnych – grzechu. Badania Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku Z 2024 roku pokazują, że głównym źródłem wiedzy dzieci i młodzieży na temat seksualności są rówieśnicy 61,8% i internet 59,8. Rodzina, szkoła, specjalistyczne poradnie podobnie jak w innych badaniach są na daleko dalszych miejscach w tym rankingu. Temat seksu jest w wielu polskich domach tabu. Nic w tym dziwnego, nasz styl wychowania często zakłada, że bliskie osoby nie odczuwają pożądania ani podniecenia. Zwłaszcza osoby z niepełnosprawnością, funkcjonują często w sferze publicznej i domowej jako aseksualne.
Jak więc zacząć rozmawiać na tak ważne tematy, jeśli przez lata umiejętność ta była nawet nie tyle nie rozwijana, co wręcz dewaluowana przez blokadę wstydu? Powolutku. Po pierwsze świadomość mniejszych kompetencji w tym zakresie może dać pewien luz. Poza tym to problem ogólny, więc skoro jedna osoba stresuje się taką rozmową, to może zakładać, że drugą ma podobnie. Pierwsze rozmowy na temat seksu czy pornografii mogą być koślawe i nieidealne. Mogą pojawić się emocje, może zadrzeć głos lub spocić się całe ciało. Kolejnym krokiem w dążeniu do zdrowej komunikacji jest świadomość tego, jak istotna jest ona w relacji. Nie ma lepszego narzędzie do pracy nad związkiem niż rozmowa. Poza tym rozmowa to jeden z elementów bliskości (poza spędzaniem codziennego czasu, bliskości intelektualnej, bliskości fizycznej i seksu).
Konkretne wskazówki do takich rozmów oparte są na zasadach komunikacji ogólnej. Mówienie w pierwszej osobie, czyli tak zwany „komunikat ja”, który pomaga ograniczać konflikty. Dla przykładu – „Czuję się nieatrakcyjny, gdy oglądasz tyle pornografii. Co możemy z tym zrobić?”. Mówienie o potrzebach a nie od raz o zachowaniach, bo czasami nie o samo zachowanie chodzi – „Potrzebuję, żebyś poświęcił mi więcej uwagi, chcę czuć się dla Ciebie ważna”. Ustalanie wspólnych zasad – „Chciałabym wypróbować te rzeczy z filmu pornograficznego. Czy dla Ciebie jest to OK?”. I na koniec unikanie moralizowania – „To złe, grzeszne, niewybaczalne, zboczone”. Zawsze również można skorzystać z pomocy seksuologicznej. Nie trzeba czekać z takim ruchem do momentu kryzysu. Pomoc seksuologiczna to przede wszystkim edukacja i danie przestrzeni do rozmowy w bezpiecznych warunkach.
W Fundacji Avalon, można skorzystać z usługi Rehabilitacji Seksualnej:
Konsultacje dedykowane są osobom z niepełnosprawnościami, ich partnerkom, partnerom, osobom zainteresowanym rozwojem seksualnym.
Sprawdź czy jest to coś dla Ciebie, zapisy oraz informację na temat usługi: sprawdź tutaj
Bibliografia
- Grubbs, J. B. et al. (2019). Pornography use and perceived addiction,
- East, L., Orchard, T., & Chiasson, M. (2018). Sexual health education for people with disabilities,
- Neves S. (2022). Compulsive Sexual Behaviors: A Psycho-Sexual Treatment Guide for Clinicians,
- Sawicki, M, Tęcza M., Kuszewska M. (2025). Miłosne mono/poli. Jak dobrze grać w relacje,
- www.bezwstydu.eu
- https://www.nask.pl/media/2026/01/Nastolatki_RAPORT_BADAWCZY.pdf
- https://www.umb.edu.pl/photo/pliki/DziekanatWNOZ/monografie/2025/wiedza_na_temat_zachowan_seksualnych_mlodziezy_w_polsce_i_na_bialorusi.pdf?utm_source=chatgpt.com
- https://makeanapplike.com/blogs/statistics/global-porn-industry-revenue/





