Magdalena Furmańska
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Choroby odebrały mi wszystko, ale nie nadzieję
Nazywam się Magdalena, mam 47 lat. Jeszcze kilka lat temu pracowałam jako opiekunka osób starszych i przewlekle chorych, wspierałam pacjentów z chorobą Alzheimera i demencją. Byłam osobą aktywną, pełną planów, kochałam sport i ruch. Dziś sama potrzebuję pomocy.
16 stycznia 2021 roku przeszłam pierwszy rozległy udar mózgu. Dzięki intensywnej rehabilitacji częściowo wróciłam do sprawności. W kolejnych latach zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy, chorobę Hashimoto, układowe zapalenie tkanki łącznej oraz nawracające incydenty TIA. Mimo zamknięcia PFO w 2023 roku doznałam następnego udaru, który pozostawił trwałe niedowłady.
W 2025 roku rozpoznano u mnie serododatnie reumatoidalne zapalenie stawów. Zmagam się z przewlekłym, silnym bólem, problemami neurologicznymi i krążeniowymi. Do dziś przyczyna udarów nie została jednoznacznie ustalona, czekam na dalszą diagnostykę w Instytucie Chorób Rzadkich.
Jestem leczona m.in. metotreksatem, sterydami i lekami przeciwzakrzepowymi. Wymagam stałej rehabilitacji, specjalistycznej opieki oraz kosztownego leczenia. mieszkam sama z synem, mam również córkę , dzieci są moją siłą, ale moja choroba wpływa także na ich życie.
Zebrane środki przeznaczę na leczenie, rehabilitację, leki, diagnostykę i dojazdy do specjalistów. Każde wsparcie to dla mnie nie tylko pomoc finansowa, ale też nadzieja, że nie jestem w tej walce sama.
Z całego serca dziękuję za każdą pomoc.
Magdalena
