Kacper Juszyński
Opuszczasz stronę Fundacji Avalon.
Kliknąłeś w link, który prowadzi do serwisu zewnętrznego . Fundacja Avalon nie bierze odpowiedzialności za treści, które pojawią się na tej stronie.

O mnie
Kacper urodził się w 2012 roku i od drugiej doby życia toczy nierówną walkę z bezlitosnym przeciwnikiem – lekooporną padaczką. To, co dla innych jest beztroskim dzieciństwem, dla Kacpra stało się drogą przez ból, sale operacyjne i tysiące napadów, które odebrały mu szansę na normalny rozwój.
Nasz syn przeszedł już wszystko, co oferuje współczesna medycyna: od usunięcia ogniska padaczkowego w mózgu (lobektomia), przez rygorystyczną dietę ketogenną, aż po wszczepienie elektrostymulatora nerwu błędnego, którego wymiana konieczna jest co 3 lata. Choć udało nam się zejść z przerażającej liczby 100 napadów na dobę do kilkunastu, każdy z nich wciąż jest dla jego organizmu jak trzęsienie ziemi.
Kacper rozwojowo zatrzymał się na poziomie półrocznego dziecka. Nie chodzi, nie mówi, wymaga całodobowej opieki, karmienia i pieluchowania. Nawet gdy siedzi, jego ciało traci równowagę przez nagłe wyładowania w głowie.
Mimo tego ogromu cierpienia, Kacper kocha życie. Uwielbia wycieczki, jazdę samochodem, obserwowanie zmieniającego się świata i dźwięki, które potrafią wywołać u niego najszczerszy śmiech. Jego wiernym towarzyszem w tej trudnej drodze jest pies, który wyczuwa każdy gorszy moment.
Codzienność Kacpra to stałe koszty, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami. Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc. Każda darowizna i każdy 1,5% podatku przekazany na subkonto Kacpra – naszego bohatera, to krok w stronę życia z mniejszą ilością bólu. Dziękujemy za każde serce okazane naszemu synowi.
Rodzice

