Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki.

Mam na imię Aga. Do 13.03.2010r. żyłam pełnią życia, jako młoda, energiczna dziewczyna z głową pełną pomysłów. W wyniku wypadku komunikacyjnego doznałam licznych złamań w zespole urazu wielonarządowego. Przejście szeregu operacji i wybudzenie się ze śpiączki oznaczało walkę o własne ,,JA".
Mam na imię Dorotka. Mam 5 lat. Od maja 2017 roku choruję na ostrą białaczkę limfoblastyczną.
Mam na imię Antoni, mam 68 lat. Jestem niewidomy od 2001 roku, nie jestem zdolny do samodzielnej egzystencji, mam bowiem trudności z poruszaniem się, trudno mi samodzielnie funkcjonować, do codziennego życia potrzebuję pomocy osób trzecich.
Witam, nazywam się Waldemar, mam 42 lata. Jestem ojcem dwójki dzieci. Choruję na rzadką chorobę Leśniowskiego-Crohna. Kiedy pogodziłem się z chorobą i nauczyłem się z nią żyć, zapadła następna diagnoza, która zmieniła moje życie na zawsze: dodatnie zapalenie naczyń p-ANCA, krytyczna niedokrwistość, zaburzenia kłębuszków nerkowych w przebiegu układowych chorób tkanki łącznej oraz Zirniniakowatość Wegenera - choroba nieuleczalna, na którą nie ma leku.
Nazywam się Małgorzata Liszka, mam 61 lat. Od 2015 roku choruję na stwardnienie rozsiane, postać pierwotnie postępującą.
Nazywam się Bożena Ogar. Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci. Mam raka piersi o najwyższym stopniu złośliwości z przerzutami do węzłów i bardzo wysoki poziom szybkości podziału komórek, hormonozależny. Przeszłam chemię, potem radykalna mastektomia ze wszystkimi węzłami prawej ręki, miesiąc radioterapii potem hormonoterapia.
Witam, nazywam się Anna Kuźmicz, od urodzenia choruję na Mózgowe Porażenie Dziecięce. Mimo choroby staram się być osobą pozytywnie nastawioną do świata i w miarę możliwości realizować swoje pasje oraz marzenia.
Nazywam się Agnieszka Zając, mam 32 lata, urodziłam się z przepukliną oponowo-rdzeniową i od urodzenia jeżdżę na wózku.
Joasia przyszła na świat w grudniu 2020 roku. Urodziła się w zamartwicy, z wagą 1860 g. Po przeprowadzeniu badań genetycznych okazało się, że Joasia ma niespotykaną konfigurację aberracji chromosomowych, pod postacią 3 rzadkich chorób: Zespołu Cri du Chat, Zespołu Edwardsa i Zespołu de Grouchy'ego w wariancie mozaikowym. Przetrwała martwicze zapalenie jelit, wylew krwi do mózgu, dwukrotnie wygrała zmagania z sepsą, codziennie mierzy się z bólem i walczy o oddech a mimo wszystko potrafi pięknie się uśmiechać.
Mam na imię Kamila. Z powodu przedwczesnego porodu choruję na Mózgowe Porażenie Dziecięce pod postacią spastyczną oraz retinopatię wcześniaczą.
Aleksander Kogut do 5 roku życia mało mówił, a jeżeli mówił to dla wszystkich było to niezrozumiałe przez co był bardzo podrażniony i łatwo wpadał w szał.
Szymon ma prawie 10 lat i jest bardzo pogodnym dzieckiem, u którego stwierdzono zaburzenia ze spektrum autyzmu.
Mam na imię Beata, mam 46 lat. 23 kwietnia 2016 r. doszło u mnie do pęknięcia tętniaka mózgu, lekarze dawali mi 1% szans na przeżycie.
Liwcia to radosna i bardzo rezolutna trzylatka. Gdyby nie to że włoski po chemio- i radioterapii nie zdążyły jeszcze odrosnąć, nikt nawet nie zauważyłby, że przez ostatni rok ta cudowna Dziewczynka walczyła z całych swoich sił o życie ... żeby wygrać i pokonać nowotwór.
Cześć, tu Sara! 13 grudnia 2019 r. uległam poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Z tytanowymi prętami w kręgosłupie i niedowładem dolnej połowy ciała, staram się teraz odzyskać utraconą sprawność.

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

Wesprzyj działania Fundacji Avalon

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!