Paulinka urodziła się 20.09.1999r. z zespołem Downa. Przeszła poważną operację serca, niezbędną dla ratowania jej życia.
W dniu, gdy usłyszeliśmy od lekarzy, że nasz syn ma autyzm, nasze życie zmieniło się całkowicie. Od 3 lat walczymy każdego dnia o to, by Luca miał szansę na normalne życie i funkcjonowanie w przyszłości, by był szczęśliwy. Dziś nasz syn ma 5 lat.
Mam na imię Krzysiu i urodziłem się 23.06.2014 r., jako zdrowe dziecko...
Zwracam się do Państwa z prośbą. Przez osiem lat walki z chorobą nowotworową nie prosiłam nikogo o pomoc finansową. Doszłam jednak do wniosku, że najważniejsze jest samo życie jako niepowtarzalna wartość...
Nazywam się Grzegorz Borecki i mieszkam w Warszawie. W 2015 roku w skutek cukrzycy amputowano mi prawą nogę. Poruszam się na wózku i walczę z całych sił, żeby uratować lewą nogę, która też jest zagrożona.
Nazywam się Kasia. Mam 36 lat. W wieku 7 lat wykryto u mnie naczyniaka pnia mózgu.
Nasza córeczka Helenka urodziła się 25 lipca 2017r. Od urodzenia cierpi na niewydolność oddechową, ma nieprawidłową strukturę płuc. Oddycha za nią respirator.
Kamilek urodził się w 2008 roku. Jest dzieckiem słabowidzącym. Widzi tylko na lewe oczko i to zaledwie 30%. Posługuje się lupą elektroniczną. Kamil ma dwie siostry, które również mają poważne wady wzroku.
Od sierpnia 2016 roku walczę z nowotworem złośliwym jelita grubego (IV stopień). Przeszłam cztery poważne oracje oraz cztery kursy chemioterapii, w tym udział w badaniach klinicznych w Hiszpanii.
Tomek jest wyjątkowy. Nie tylko jednak ze względu na swoje usposobienie, ale też chorobę, jaką u niego zdiagnozowano - rdzeniowy zanik mięśni w najostrzejszej postaci (SMA1). Jest to postępująca choroba genetyczna, odbierająca możliwość samodzielnego poruszania się, jedzenia, a nawet oddychania.
Cześć ma na imię Oliwierek. Przyszedłem na świat 14.04.2009roku. Jestem wesołym chłopcem ciekawym świata. Kiedy miałem rok moja mama zauważyła że widzę i słyszę świat inaczej. Usłyszeliśmy że to AUTYZM który będzie mi teraz towarzyszył już na zawsze.
Nazywam się Grzegorz Szcześnik, w wieku 18 lat moje życie legło w gruzach. Wypadek. W jednej chwili stałem się osobą z niepełnosprawnością, mam całkowicie porażone nogi i tylko częściowo sprawne ręce.
Nazywam się Monika Roguska. W lutym 2020 r. zostałam dotkliwie poparzona.
Nazywam się Natalia Gańska. Choruję na ostrą białaczkę szpikową.
Nasz syn ma na imię Wojtek, od grudnia 2020r. choruje na cukrzycę typu 1 (insulinozależną). Jest to choroba autoimmunologiczna, układ odpornościowy atakuje zdrowe komórki trzustki.

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!