Mam na imię Marlena. Zdiagnozowano u mnie dystrofię mięśniową, obręczowo-kończynową. Jest to choroba genetyczna, polegająca na stopniowym zanikaniu mięśni.
Witam. Nazywam się Anna Filipowicz i mieszkam we Frampolu. Od urodzenia choruję na rdzeniowy zanik mięśni - SMA III.
Nazywam się Anna i od urodzenia cierpię na wielonarządową niewydolność przysadki, która powoduje dysfunkcje wielu narządów i układów w moim organizmie.
U Maksymiliana przez niedotlenienie przy porodzie wystąpiło Mózgowe Porażenie Dziecięce (MPD) oraz nastąpiło opóźnienie rozwoju psycho-ruchowego. Mimo skali Apgar 10/10, Maks do pierwszych urodzin nie zaczął raczkować, nie chodził.
Witam serdecznie! Nazywam się Ania Warchoł i mam 23 lata. Od urodzenia zmagam się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Mam niesprawną lewą rękę i nogę...
Dagmarka jest niepełnosprawna od urodzenia. Ma zespół wad wrodzonych m.in.: epilepsje, porażenie kończynowe, skrzywienie kręgosłupa, achondroplazje.
Witam! Mam na imię Marcin, jestem po operacji usunięcia naczynniaka rdzenia kręgowego. Choruję od 11 roku życia, od 25 lat poruszam się na wózku inwalidzkim. Cierpię na Porażenie Spastyczne Kończyn Dolnych...
Nazywam się Leo. Mam 13 lat i cierpię na autyzm. Mam obniżone napięcie mięśniowe i nie czuję dobrze swojego ciała. Nie zawsze mogę się zrozumieć z kolegami w klasie.
Kochani Przyjaciele. Nazywam się Zbigniew Marek Pociecha i mam 51 lat. W moim dotychczasowym życiu dawałem sobie radę ze wszystkim bez żadnych większych problemów do dnia 1 stycznia 2014 roku...
Marek doznał rozległego udaru mózgu. Przeszedł operację, dzięki której żyje i jest z nami. Cierpi jednak na ciężką afazję, z powodu której nie może mówić, pisać i czytać.
Witam, mam 28 lat. W 2011 r. doszło u mnie do nagłego zatrzymania akcji serca, co doprowadziło do uszkodzenia centralnego układu nerwowego i niedowładu czterokończynowego...
Nazywam się Bogumiła i jestem nauczycielem, wykładowcą i poetką. Od wielu lat zmagam się z poważnymi chorobami, które bardzo utrudniają normalne funkcjonowanie.
Cześć, mam na imię Marcin. Kiedy się urodziłem, okazało się, że nie wszystko poszło zgodnie z planem. Miałem nie dać rady, ale wyszło inaczej.
Mam na imię Lucyna. Od kilkunastu lat choruję na BORELIOZĘ.

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!