Przejdź do głównej zawartości

Załóż Subkonto

mężczyzna na wózku za nim kobieta zasłania mu oczy swoimi dłońmi, są weseli w tle park
Czas czytania: 7 min

Seksualność osób z niepełnosprawnościami – jak budować bliskość i przełamywać stereotypy 

Autorka: Aleksandra Przekwas – Bąk – położna, seksuolożka, edukatorka ds. laktacji oraz terapeutka uroginekologiczna, prowadzi profil edukacyjny w mediach społecznościowych o nazwie @panna.oksytocyna, gdzie porusza tematy związane z pracą z pacjentkami i pacjentami 

Nie tylko stosunek – czym może być seks?

W powszechnym przekonaniu seks często jest utożsamiany z penetracją, która polega na wprowadzeniu części ciała, najczęściej penisa, do pochwy. Takie podejście prowadzi do zawężonego rozumienia seksualności oraz przekonania, że inne formy aktywności seksualnej są jedynie „grą wstępną” lub mniej wartościowym sposobem budowania intymności.  

Współczesna seksuologia oraz wyniki badań naukowych wskazują, że satysfakcjonujące życie seksualne może obejmować bardzo różnorodne formy bliskości i ekspresji seksualnej. W praktyce oznacza to, że seksem mogą być chociażby obustronne pieszczoty, jeśli tak zdefiniują go osoby zainteresowane. Takie formy aktywności nie są mniej wartościowe ani mniej „pełne” niż stosunek penetracyjny. Ich znaczenie  zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb, preferencji oraz jakości relacji między partnerami.  

Do zachowań seksualnych zaliczamy m.in.: całowanie, przytulanie, masaż erotyczny, seks manualny, czyli pieszczoty dłońmi, seks oralny, korzystanie z gadżetów erotycznych, masturbację czy inne aktywności, które są dobrowolne i przynoszą przyjemność wszystkim zaangażowanym osobom. Co więcej, nie każda osoba będzie lubiła każdą aktywność.. 

 Badania pokazują, że różnorodność zachowań seksualnych oraz dobra komunikacja między partnerami są silniej związane z satysfakcją seksualną niż samo występowanie stosunku penetracyjnego.  

Komunikacja jako podstawa udanego życia seksualnego 

Literatura podkreśla, że satysfakcja seksualna jest większa, gdy partnerzy dobrze rozumieją swoje preferencje seksualne i potrafią o nich rozmawiać.  

Kluczowe znaczenie ma nie tylko wyrażanie własnych potrzeb, ale również uważność na potrzeby osoby partnerskiej oraz zgodność oczekiwań. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy penetracja jest utrudniona lub niemożliwa. W takich sytuacjach rozmowa o potrzebach i możliwościach staje się nie tylko elementem budowania bliskości, ale również sposobem na tworzenie satysfakcjonującego życia seksualnego, które nie opiera się na jednym, z góry określonym scenariuszu. Dotyczy to również osób z niepełnosprawnościami. W zależności od rodzaju schorzenia lub ograniczeń funkcjonalnych penetracja może być bolesna, niewskazana albo technicznie trudna do zrealizowania. Nie oznacza to jednak, że osobyz niepełnosprawnościami nie mogą doświadczać satysfakcjonującego życia seksualnego. 

Zaburzenia erekcji nie muszą oznaczać końca bliskości 

Podobnie jest w przypadku osób doświadczających zaburzeń erekcji. Choć problem ten najczęściej kojarzony jest ze starszym wiekiem, może dotyczyć mężczyzn na różnych etapach życia, a jego ryzyko jest większe u osób z niektórymi rodzajami niepełnosprawności oraz chorobami przewlekłymi. Zaburzenia erekcji mogą występować częściej u mężczyzn z uszkodzeniem rdzenia kręgowego, stwardnieniem rozsianym, chorobą Parkinsona, po udarze mózgu czy w przebiegu cukrzycy i chorób układu sercowo-naczyniowego. Mogą być związane z uszkodzeniem układu nerwowego lub naczyń krwionośnych, zmianami hormonalnymi, działaniem niektórych leków, przewlekłym bólem, a także czynnikami psychologicznymi. 

Problemy ze wzwodem częściej występują na początku znajomości – niezależnie od wyżej wymienionych chorób. Wynikają one najczęściej z czynników psychologicznych, takich jak stres, napięcie, niepewność, czy obawa przed oceną. W miarę budowania zaufania i poczucia bezpieczeństwa w relacji trudności te zwykle ustępują. Zaburzenia erekcji nie przekreślają możliwości prowadzenia satysfakcjonującego życia seksualnego. Poszerzenie repertuaru zachowań seksualnych, odejście od przekonania, że udany seks musi kończyć się penetracją oraz otwarta komunikacja z partnerem lub partnerką pozwalają wielu osobom odzyskać poczucie bliskości, przyjemności i sprawczości w życiu seksualnym. Czynniki psychologiczne związane z zaburzeniami erekcji, takie jak napięcie emocjonalne, lęk przed oceną czy presja, wpływają nie tylko na relacje partnerskie, ale również na sposób postrzegania własnej seksualności, w tym masturbacji.  

Dlaczego masturbacja nadal bywa tematem tabu? 

W wielu środowiskach masturbacja nadal pozostaje tematem tabu, co może sprzyjać odczuwaniu wstydu zarówno przez osoby w związkach, jak i przez singli oraz singielki. W relacjach partnerskich masturbacja może być błędnie interpretowana jako przejaw niespełnionych potrzeb seksualnych lub dowód niezadowolenia ze związku, co sprzyja poczucia winy. Z kolei osoby niepozostające w związkach często traktują ją jako jedną z nielicznych możliwości realizowania własnej seksualności, jednocześnie pozostając pod wpływem społecznych przekonań przypisujących jej negatywne znaczenie. Badania sugerują, że problemem nie jest sama masturbacja, ale negatywne skojarzenia z nią związane. W rezultacie wstyd i poczucie winy oddziałują nie tylko na poziom odczuwanej satysfakcji, ale także zwiększają napięcie emocjonalne i mogą sprzyjać utrwalaniu trudności w funkcjonowaniu seksualnym.

Przeniesienie uwagi z indywidualnych przekonań dotyczących seksualności na jej szerszy kontekst pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego satysfakcja seksualna może być obniżona także w przypadku osób z niepełnosprawnościami. Badania seksuologiczne wskazują, że osoby z niepełnosprawnościami częściej doświadczają trudności w funkcjonowaniu seksualnym, takich jak zaburzenia erekcji, obniżony popęd czy problemy z osiąganiem orgazmu. Zjawisko to może występować częściej w przebiegu schorzeń neurologicznych, m.in. urazu rdzenia kręgowego, stwardnienia rozsianego czy choroby Parkinsona.  

Satysfakcja seksualna to coś więcej niż orgazm 

Kolejnym stereotypowym wskaźnikiem udanego życia seksualnego, często bywa orgazm i to czy pojawia się za każdym razem. Wielu ludzi, niezależnie od tożsamości i orientacji seksualnej oraz stanu zdrowia czy sprawności, wpada w pułapkę traktowania seksualności jako zestawu konkretnych rezultatów. Takie podejście może zawężać rozumienie seksualności i przesuwać uwagę z doświadczenia bliskości, przyjemności i komunikacji na konieczność osiągnięcia określonego celu. Orgazm nie jest jedynym ani koniecznym warunkiem udanej aktywności seksualnej. W wielu przypadkach osoby z niepełnosprawnościami deklarują zadowolenie ze swojego życia seksualnego pomimo występujących trudności w osiąganiu orgazmu. W tym ujęciu orgazm przestaje być „celem”, a staje się jednym z wielu możliwych elementów doświadczenia seksualnego, którego znaczenie jest indywidualne i zmienne. Większy poziom satysfakcji seksualnej częściej wiąże się z różnorodnością form intymności oraz elastycznym podejściem do seksualności niż z koncentracją wyłącznie na jednej formie bliskości i osiągnięciu orgazmu. 

Czy spontaniczny seks naprawdę jest najlepszy?  

Warto przyjrzeć się jeszcze jednemu, często idealizowanemu aspektowi życia seksualnego, jakim jest spontaniczność. Często zakłada się, że spontaniczny seks jest najbardziej „naturalną” i pożądaną formą intymności, jednak w rzeczywistości nie zawsze przekłada się on na satysfakcję seksualną. 

W kulturze popularnej, szczególnie w filmach i serialach mainstreamowych, intymność bywa przedstawiana jako nagłe, intensywne zbliżenie, które odbywa się bez rozmowy, przygotowania oraz uwzględnienia codziennych ograniczeń. Taki obraz rzadko odzwierciedla realne doświadczenia wielu z nas. Nie uwzględnia zmęczenia, stresu, różnic w poziomie pożądania ani potrzeby poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. W konsekwencji zestawianie własnych doświadczeń seksualnych z ich filmowymi i serialowymi reprezentacjami może prowadzić do nieuzasadnionej presji oraz poczucia odmienności. Współczesna seksuologia wskazuje, że  budowanie bliskości oraz uwzględnianie indywidualnych potrzeb partnerów dużo bardziej wpływa na nasze zadowolenie z życia seksualnego.   

Udane życie seksualne zaczyna się od rozmowy

Współczesne rozumienie seksualności coraz wyraźniej odchodzi od wąskiego utożsamiania seksu z penetracją. Intymność obejmuje dziś wiele form bliskości: dotyk, czułość, rozmowę, eksperymentowanie i wspólne odkrywanie granic przy pełnej zgodzie.  

Takie podejście pozwala uwzględnić różnorodność ciał, potrzeb i doświadczeń, w tym osób z niepełnosprawnościami, dla których “tradycyjny” model seksu bywa często niemożliwy lub niewystarczający.  

W znalezieniu odpowiedzi na to pytania: jaką aktywność seksualną lubię, co sprawia mi przyjemność i jak mogę ją realizować, może pomóc seksuolog lubseksuolożka. W Fundacji Avalon w ramach Pomarańczowego Telefonu Wsparcia  osoby z niepełnosprawnościami oraz ich rodziny i bliscy mogą skorzystać z bezpłatnych konsultacji z różnymi specjalistami, m.in. seksuologiem, psychologiem, prawnikiem czy doradcą zawodowym. Więcej informacji, harmonogram dyżurów i dane kontaktowe do specjalistów:

Bibliografia:

  • McCabe MP, Taleporos G. Sexual esteem, sexual satisfaction, and sexual behavior among people with physical disability. Arch Sex Behav. 2008;37(1):83–92.  
  • Taleporos G, McCabe MP. Body image and physical disability—personal perspectives. Soc Sci Med. 2002;54(6):971–980. 
  • Reitz A, Tobe V, de Ridder D, et al. Sexual health after spinal cord injury: a review. J Rehabil Med. 2004;36(3):82–94. 
  • Reitz A, Tobe V, Knapp PA, Schurch B. Sexual function in men with neurological disorders. Nat Rev Urol. 2007;4(3):146–154.  
  • Wiegerink DJHG, van der Knaap LJ, et al. Sexuality and fertility issues in men with spinal cord injury. Spinal Cord. 2013;51(10):741–748.