Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki.

Mam na imię Filip, urodziłem się 17.05.2019 roku. Stwierdzono u mnie naczyniaka żylno-tętniczego w mózgu I zmianę w kręgosłupie.
Nazywam się Anna Przyborek. W październiku 2019 roku doznałam rozległego udaru niedokrwiennego z niedowładem połowicznym prawostronnym oraz afatycznymi zaburzeniami mowy. Od tego czasu nieustannie wymagam ciągłej opieki medycznej oraz systematycznej rehabilitacji, która wspomaga mnie w codziennym funkcjonowaniu.
Nazywam się Agnieszka Zając, mam 32 lata, urodziłam się z przepukliną oponowo-rdzeniową i od urodzenia jeżdżę na wózku.
Mam na imię Anita i choruję na Stwardnienie Rozsiane.
Nazywam się Krzysiu Ziętek. Urodziłem się jako wcześniak w 28 tygodniu ciąży. Gdy skończyłem 1 rok zdiagnozowano u mnie niedosłuch zmysłowo-odbiorczy i zostałem zaaparatowany. Od tamtej pory z pomocą moich rodziców staram się poznawać otaczający mnie świat i nabywać nowe umiejętności.
Nazywam się Krzysztof Zientarski, w 2013 roku miałem wypadek w pracy jako kierowca ciężarówki. Doznałem urazu wielonarządowego. Spędziłem wiele miesięcy w szpitalach walcząc o życie i zdrowie.
Proszę Was sercem, z wiarą w Wasza dobroć i empatię, o pomoc materialną dla mojego ukochanego syna REMIGIUSZA KACZMARKA...
Mam na imię Krystyna. Od lat cierpię na stwardnienie rozsiane oraz cieżką chorobę neurologiczną - parkinson wtórny. Spowodował on niedowład nóg i rąk oraz skazał mnie na wózek inwalidzki.
Mam na imię Dariusz. Urodziłem się w 1971 roku. W 2016 roku zdiagnozowano u mnie nieuleczalną chorobę: SLA (stwardnienie boczne zanikowe). W wyniku choroby w styczniu 2018 roku straciłem równowagę, przewróciłem się i doznałem urazu czaszkowo-mózgowego. Od tego czasu nie mam kontaktu z otoczeniem, jestem więźniem własnego ciała.
Jestem Krystian. W wieku 4 lat zdiagnozowano u mnie autyzm, złe napięcie mięśniowe i nieharmonijny rozwój.
Nazywam się Barbara Jenczyk, od 2005 roku jestem na wózku inwalidzkim, z powodu udaru krwotocznego.
Ada urodziła się jako zdrowe dziecko. Nic nie wskazywało na to, że jest bardzo chora. Stwierdzono Zespół Retta. Jest to rzadka, postępująca choroba genetyczna, która sieje w organizmie ogromne spustoszenie.

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

Wesprzyj działania Fundacji Avalon

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!