Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki.

Witam. Mam na imię Jacek, mam 43 lata. Jestem żonaty i mam 13-letnią córkę. Od 2007 r. choruję na nieuleczalną chorobę jaką jest stwardnienie rozsiane (SM).
Mamy dwójkę wspaniałych dzieci: Łucję i Adasia. Obydwoje są niepełnosprawni. Łucja urodziła się z wadą genetyczną - Zespołem Downa, Adaś cierpi na autyzm dziecięcy.
Mam na imię Sylwia i mam 22 lata. Od 5 lat poruszam się na wózku z powodu upadku z 7 piętra.
Agatka urodziła się w grudniu 2010 roku z rzadkim zespołem Wolfa - Hirschhorna. Problem z serduszkiem, czy z nerkami pracującymi na poziomie 20% wymusił liczne wizyty w szpitalach i poradniach. Podwójny rozszczep wargi i podniebienia doprowadził do kilku operacji, po których dziś wygląda pięknie. Niskie napięcie mięśniowe, skolioza, oraz wady strukturalne pociągają za sobą konieczność ciągłej rehabilitacji.
Amelia urodziła się 24.05.2016r. z niewykształconymi małżowinami usznymi i zrośnięciem przewodów słuchowych. Amelia ma niedosłuch znacznego stopnia i korzysta z aparatu słuchowego na przewodnictwo kostne.
Jestem Marcelina, urodziłam się 20.09.18r. z Zespołem Downa, również z wadą serca - całkowitym ubytkiem przedsionkowo-komorowym, dodatkową żyłą główną odchodzącą do poszerzonej zatoki wieńcowej i jedną zastawką.
Urodziłam się bez lewego przedramienia, mimo to lubię być mocno aktywna - jeżdżę na snowboardzie (jestem byłą kadrowiczką parasnowboardu), na rowerze i pływam.
Moja córka Natalia choruje na mózgowe porażenie dziecięce, ma niedowład spastyczny czterokończynowy. Natalia nie porusza się samodzielnie, nie mówi, nie siedzi. Natalia jest pogodnym dzieckiem. Jest bardzo chętna do podejmowania proponowanych aktywności. Rozumienie u Natalii rozwinięte jest na wyższym poziomie, niż możliwość przekazywania swej wiedzy.
Jan Dziedziela choruje na rdzeniowy zanik mięśni od 21 lat. Pomimo choroby udziela się społecznie, organizując spotkania trzeźwościowe, bale i sylwestry bezalkoholowe. Organizuje również wyjazdy na dni skupienia w ramach AA do Lichenia i Częstochowy.
Witam, mam na imię Weronika. Choruję na nieuleczalną chorobę - stwardnienie rozsiane.
Sławek to młody, wysportowany mężczyzna. Jest tancerzem, cenionym i uwielbianym przez dzieci i dorosłych trenerem tańca. Amatorsko gra również w siatkówkę, jest zapalonym wędkarzem i grzybiarzem.
Monika to pogodna osoba od urodzenia zmagająca się z mózgowym porażeniem dziecięcym oraz epilepsją.
Lekarze troską mnie otaczają. Pracownicy różnych instytucji wsparcie i pomoc dają. Dobrzy znajomi pomagają.
Mam na imię Felicja i jestem bardzo wrażliwą i inteligentną 4-letnią dziewczynką. Kocham życie, chcę czerpać z niego pełną parą, jak większość moich rówieśników. Niestety, choruję na przewlekłą Boreliozę i jej koinfekcje (Bartonella, Mycoplasma, Yersinia, Chlamydia) i ta choroba bardzo ogranicza mój prawidłowy rozwój.
Cześć. Jestem Kubuś urodziłem się 27.04.2017 r. ze zwężeniem cieśni aorty i ubytkami w przegrodach serca, a także z trisomią 21, czyli zespołem Downa.

POMÓŻ NAM POMAGAĆ

Wesprzyj działania Fundacji Avalon

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Najlepszy sposób na przekazanie 1% podatku dla Podopiecznych Naszej Fundacji!