Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki
  • W czasie wizyty w gabinecie rehabilitacyjnym bardzo często spotykamy się z pojęciem „powięź”. Czym jest ta tajemnicza tkanka? Powięź to Czytaj więcej...
  • Floating, terapia REST - Terapia Ograniczonej Stymulacji Środowiskowej, floatacja, deprywacja sensoryczna, czy też terapia unoszenia na wodzie... Czytaj więcej...
  • Ok, to trochę prowokacyjne pytanie, ale jak się nad tym poważniej zastanowić... Widzieliście kiedyś reklamę nowoczesnego samochodu albo drogich perfum Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pamięć a bioetyka - rozszerzenie i zwiększenia możliwości mózgu. Filmowa fikcja czy nasza rzeczywistość?

Problem rozszerzenia lub ograniczenia ludzkiej pamięci, zwiększenia możliwości mózgu a wreszcie wizja stworzenia nadludzi bardzo często pojawia się filmach. „Limitless - Jestem Bogiem” thriller sci-fi z 2011 roku, w reżyserii Neil Burger’a jest jednym z przykładów.

Bohater filmu jest niespełnionym, osuwającym się na krawędź desperacji pisarzem. Niespodziewanie dostaje nieznany ekskluzywny produkt – super tabletkę o nazwie NZT-48 aktywującą w mózgu specyficzne obwody i receptory, dające dostęp do całego potencjału mózgu. Niewiele widząc o jej składzie i ewentualnych skutkach ubocznych połyka tabletkę. Zażycie środka ma nieoczekiwane pozytywne efekty. Eddie, dotychczasowy nieudacznik, teraz jest w stanie przypomnieć sobie wszystko, co kiedykolwiek czytał, słyszał lub widział, błyskawicznie nauczyć się każdego języka obcego i rozwiązywać skomplikowane zadania matematyczne. Przemienia się w pełnego pomysłów, błyskotliwego, szybszego, charyzmatycznego, nieprzeciętnego, bezustannie zaskakującego swoim ukrytym i nieskończonym potencjałem człowieka czynu. „Pigułka na dzień i moje możliwości były nieograniczone… niewiarygodna motywacja… Nagle otrzymałem dostęp do wspomnień, których nawet nie pamiętałem… W trzy dni nauczyłem się grać na fortepianie…. Nagle byłem obeznany w każdym temacie… Mój mózg dosłownie ociekał wiedzą… Wszystko, co przeczytałem, usłyszałem i widziałem było posegregowane i dostępne… Cały mój strach i nieśmiałość zniknęły… Nagle wiedziałem, co muszę zrobić… Wreszcie miałem swoją szansę… to był tylko początek. Lecz jak wysoko mogę zajść? Dyrektor? Światowa potęga? Może prezydentura? Czas, by ktoś wstrząsnął światem i zaprowadził porządek….. wszystko było możliwe…. Wszystko widzę …. Jestem 50 kroków przed innymi… widzę przyszłość…. Czy ja jestem bogiem?”

Bohater, pomimo wielu skutków ubocznych swojego "nałogu" (omdlenia, migreny, „przeskoki” pamięci) oraz - podkreślonego w filmie – konfliktu etycznego, świadomie wybiera życie pod wpływem magicznej pigułki.

Autor filmu zadaje nam pytanie: A co wy byście zrobili mając taką magiczną pigułkę? Czy możemy krytykować bohatera za jego wybór? Czy jego postępowanie było nieetyczne?

Wizje tego typu mają swoje odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości. Metody wpływania na ludzką pamięć i umysł czy zwiększania możliwości mózgu są w dzisiejszych czasach coraz częściej stosowane. Wzbudzają one dużo kontrowersji, wywołują burzliwe dyskusje a w opinii wielu są nie etyczne. Badaniem tego obszaru interesuje się bioetyka (ang. bioethics, gr. bios życie, ethos zachowanie). Ta stosunkowo młoda nauka zajmuje się problematyką moralną i etyczną wynikającą z rozwoju nauk biologicznych i medycznych, związaną z rosnącymi możliwościami zastosowań praktycznych, zwłaszcza w inżynierii genetycznej, wiedzy z dziedziny biologii i genetyki. Bioetyka dąży do określenia granic stosowania nowoczesnych technik wpływania na zachowanie człowieka.

Dla przykładu można wymienić:

-        pigułka niepamięci – ciągle w fazie testu – lek kasujący przykre wspomnienia. Idea to pozbycie się zakodowanych w naszej pamięci traumatycznych zdarzeń i niechcianych wspomnień. Bardzo obiecująca, mogąca dokonać przełomu, metoda leczenia m.in. PTSD (zespołu stresu pourazowego)

-        poprawa zachowania dzieci przez stosowanie leków psychotropowych

-        podnoszenie sprawności umysłów przy pomocy środków chemicznych wpływających na układ nerwowy, wspomagających koncentrację i dobre samopoczucie (sterydy, dopalacze, wspomagacze, suplementy diety, beta-blokery) np. Modafinil (Provigil), Pregabalin, Ritalin (Dziecięca Koka), Dopamina

-        zabiegi medyczne mające na celu zatrzymanie i kompensację związanych z wiekiem procesów chorobowych umysłu, skutkujących rozwojem otępienia (demencji starczej), choroby Alzheimera czy Parkinsona. Stosowanie inhibitorów, których zasadniczym działaniem jest zwiększenie ilości przekaźnika sygnałów mózgowych.

-        próby uczynienia ludzi szczęśliwymi

-        manipulacja pamięcią - wzmacnianie pamięci rzeczy miłych i eliminacja pamięci zdarzeń niemiłych, a zwłaszcza traumatycznych. Regulowanie lekami tak zwanego zjawiska rekonsolidacji pamięci już dzisiaj jest możliwe

-        stosowanie leków podnoszących nastrój - Udowodniono, że antydepresanty, takie jak Prozac, podnosząc poziom serotoniny w mózgu, nie tylko leczą zaburzenia psychiczne, lecz także poprawiają nastrój i podnoszą poczucie własnej wartości.

Wszystkie te medyczne próby poprawiania człowieka i jego umysłu muszą budzić uzasadnione zastrzeżenia etyczne. Czy można medycyny i jej technik używać w celach innych niż przywracanie zdrowia i ratowania życia? Kto decyduje o swoim życiu? Czy stosując drogie techniki nie naruszamy zasad równości wszystkich ludzi?

Faktycznie, Można założyć, że stosowanie tego typu metod tylko pogłębia różnice społeczne i zwiększa dysproporcje. Osobiście uważam, ze powyższe praktyki jednak poprawiają jakość życia milionów ludzi na całym świecie i nawet jeśli niektóre metody wydają się dzisiaj nieetyczne jutro będziemy uznawać je za zupełnie normalne. Choć trudno przewidzieć przyszłość, jednego możemy być pewni - postępu medycyny w zakresie biotechnologii – nie zależnie od tego czy dzisiaj uznajemy to za etyczne czy nie - nie da się zatrzymać. U podstaw gatunku ludzkiego leży dążenie do ulepszania siebie a tym samym własnego gatunku. Na tej podstawie oparta jest nasza ewolucja.

Znacząca większość z nas zna; życie pełne problemów, niespełnione oczekiwania, frustracje, intelektualną niemoc, fakt, że sprawy przyjmują nie taki obrót, jakbyśmy sobie tego życzyli, świat, w którym co czwarta osoba ma lub miała depresje.

Wyobraźmy sobie superlek, który czyni nasz mózg niezwykle wydajnym i sprawia, że chłoniemy ogromną wiedzę. Dopalacz, który czyni nas bezwzględnie inteligentnymi, nadzwyczaj skupionymi, nad podziw szybkimi i sprawnymi, nader atrakcyjnymi. Lek, dzięki któremu pokonamy wszystkie ograniczenia. Dzięki niemu niewyobrażalne stanie się łatwe i możliwe. Czy przyjęlibyśmy taki lek? Jaką cenę byli byśmy skłonni za to zapłacić: bóle głowy, omdlenia, utraty świadomości, niekontrolowane wybuchy przemocy, 100 zł, 1000 zł a może 10000 zł za pigułkę. Czy zamordowalibyśmy za taki lek? Czy rozpoczęlibyśmy wojnę dla takiego leku?

Nasz mózg składa się ze 100 miliardów neuronów i ma on ogromne możliwości. Jestem przekonana, że w niedalekiej przyszłości dzięki nauce i medycynie będziemy z tych zasobów korzystać znacznie lepiej i efektywniej. Czy już za chwilę będziemy mieli pamięć niczym komputer? Czy będziemy porozumiewać się za pomocą myśli? A może nasze myśli będą na tyle mocne, że będziemy potrafili przenosić przedmioty siłą woli? Czy będziemy mogli leczyć dotykiem? A w końcu czy posiądziemy magiczną - boską moc? Czy w przyszłości będziemy bogami?

Teraz pomyślałam o jeszcze jednym pytaniu – Czy bycie bogiem jest etyczne?

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bioetyka

http://www.portalwiedzy.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=95:medyczne-usprawnianie-czowieka&catid=74:archiwum&Itemid=69

http://www.filmweb.pl/film/Jestem+Bogiem-2011-548252

http://www.polityka.pl/nauka/czlowiek/227303,1,pigulka-niepamieci.read

 

Autor: Fundacja AVALON

Odsłony: 1155
Ulotkę wygenerowano: 3
Ulotkę wysłano mailem: 0

Pomóż nam pomagać!