Nasz serwis używa cookies. Szczegóły w Polityce prywatności. Możesz sam skonfigurować cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień oznacza akceptację naszej polityki
  • Jest już jesień, dni są coraz krótsze, brakuje nam słońca. Powoli zaczynamy tęsknić za latem, za lekkimi ubraniami i wysoką Czytaj więcej...
  • W czasie wizyty w gabinecie rehabilitacyjnym bardzo często spotykamy się z pojęciem „powięź”. Czym jest ta tajemnicza tkanka? Powięź to Czytaj więcej...
  • Floating, terapia REST - Terapia Ograniczonej Stymulacji Środowiskowej, floatacja, deprywacja sensoryczna, czy też terapia unoszenia na wodzie... Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fizjoterapia w nietrzymaniu moczu

Nietrzymanie moczu (inkontynencja) polega na mimowolnym, niekontrolowanym wycieku moczu. Jest to przypadłość niezwykle powszechna. W Polsce cierpi na nią ok 5 mln osób. W większości dotyczy kobiet (17-60%), ale mężczyznom również problem ten nie jest obcy (10,5%). Nietrzymanie moczu nie stanowi odrębnej jednostki chorobowej. Zwykle jest ono uciążliwym i wstydliwym „towarzyszem” innych schorzeń.

 

Klasyfikacja „nietrzymania moczu”

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu (WNM), gdzie wyróżnia się I, II i II stopień.
  • naglące nietrzymanie moczu (NNM)
  • postać mieszana

Przyczyny i czynniki ryzyka

 

Zarówno u kobiet, jak i mężczyzn nietrzymanie moczu miewa często podłoże neurogenne (wysiłkowe, z przepełnienia, odruchowe). Najczęstszą postacią jest wysiłkowe nietrzymanie moczu.  

Wśród kobiet do głównych jego przyczyn należą zmiany hormonalne oraz poród i zabiegi chirurgiczne w obrębie miednicy, u mężczyzn - zabieg prostatektomii. W przypadku obu płci do czynników ryzyka należą m.in. infekcje dróg moczowych, dźwiganie ciężkich przedmiotów, palenie oraz predyspozycje genetyczne (nieprawidłowa budowa tkanki łącznej).

 

Jak poradzić sobie z problemem?

 

Przede wszystkim trzeba uświadomić sobie, że jest to przypadłość, której nie można lekceważyć. Biorąc pod uwagę, że jest to problem bardzo powszechny, warto wyzbyć się wstydu i bez wszelkich oporów podjąć rozmowę z lekarzem lub fizjoterapeutą na temat niepokojących objawów. Istotna jest w tym wypadku profilaktyka i niedopuszczenie do zwiększenia dyskomfortu i rozwoju dolegliwości.

 

Pierwszą formą leczenia, stosowaną także w profilaktyce jest fizjoterapia, obejmująca kinezyterapię (ćwiczenia fizyczne, biofeedback), zabiegi fizykalne (elektrostymulacja mięśni miednicy mniejszej, elektroterapia, magnetoterapia) oraz masaż medyczny.

 

Inne możliwe i często współtowarzyszące formy leczenia to farmakologia, stosowanie środków mechanicznych (pessarium – mały krążek w kształcie pierścienia, wkładany do pochwy lub odbytnicy, utrzymywany przez mięśnie dna miednicy) oraz modyfikacja stylu życia (unikanie dużych obciążeń, zapobieganie otyłości). Ostatecznością jest zabieg chirurgiczny.

 

Co jest celem terapii „nietrzymania moczu”?

 

Celem treningów i innych form leczenia jest uzyskanie prawidłowego napięcia (w spoczynku i podczas skurczu) oraz rozluźnienia mięśni w obrębie miednicy w takim stopniu, aby móc świadomie kontrolować funkcję oddawania moczu i swobodnie wykonywać czynności związane z wysiłkiem.

 

Jak wygląda fizjoterapia w „nietrzymaniu moczu”?

 

Najbardziej powszechną i łatwo dostępną formą fizjoterapii w „nietrzymaniu moczu” jest kinezyterapia, obejmująca ćwiczenia fizyczne i edukację chorego, a zatem:

  • Nauka prawidłowego napinania mięśni dna miednicy podczas wysiłku lub obciążenia (kaszel, kichanie, wysiłek fizyczny), znana jako „ Ćwiczenie Kegla”

Pacjent zaciska mięśnie krocza, wyobrażając sobie powstrzymywanie płynącego strumienia moczu. Ćwiczenie wykonywane jest w pozycji niskiej (pacjent leży na plecach, kończyny dolne ugięte, stopy oparte o podłoże), zapewniającej warunki pełnego odciążenia.

Skuteczną metodą nauki wyizolowanego skurczu mięśni dna miednicy jest biofeedback z EMG. W tym wypadku informacja o napięciu mięśni uzyskiwana jest za pomocą elektrod dopochwowych (u mężczyzn doodbytniczych). Pacjent ma możliwość kontrolowania napięcia na monitorze komputera. Dzięki temu może świadomie regulować siłę i amplitudę skurczu.

 

  • Trening siłowy bezpośrednio ukierunkowany na wzmocnienie mięśni dna miednicy i struktur krocza.

Pacjent wykonuje wyuczone wcześniej napięcia mięśni dna miednicy utrzymując dłuższy czas skurczu oraz zwiększa ilość powtórzeń w serii i w ciągu dnia. Możliwe jest wykonywanie zarówno wolnych (trwających kilka sek.), jak i szybkich napięć. Ważne jest, aby podczas ćwiczeń mięśnie ud, brzucha i pośladków pozostawały rozluźnione, a oddech był stały i równomierny (!). Ćwiczenia wykonywane są w różnych pozycjach, rozpoczynając od najniższych (w leżeniu, w siadzie, stojąc), a także podczas czynności dnia codziennego.

 

  • Trening siłowy działający pośrednio na mięśnie dna miednicy, powodujący ich odciążenie.

Pacjent wykonuje ćwiczenia ukierunkowane na wzmocnienie mięśni powłok brzusznych, okolic stawu biodrowego (mięsnie przywodziciele, pośladkowe, gruszkowaty, zasłonowy wewnętrzny).

 

Nigdy nie jest za późno, żeby rozpocząć ćwiczenia i wdrożyć je do codziennego życia, a im wcześniej zaczniemy, tym lepiej. Program terapii powinien być dobrany indywidualnie, pod względem intensywności wysiłku i techniki.

 

Literatura:

1.Słupska L. i wsp. „ Kinezyterapia w nietrzymaniu moczu” W: Rehabilitacja w praktyce, 2/2009

2.Kassolik K. i wsp. „ Skuteczne zastosowanie masażu w wysiłkowym nietrzymaniu moczu” W: Rehabilitacja w praktyce, 1/2012

 

Autor: Marta Zielińska, fizjoterapeuta

Odsłony: 1272
Ulotkę wygenerowano: 0
Ulotkę wysłano mailem: 0

Pomóż nam pomagać!